Przejdź do treści głównej

Wspomnienia na telefonie · iPhone

Opowiedz mu chwilę. Zapamięta ją.

Notatka głosowa w połowie drogi na wzgórze. Zdjęcie kawiarni na rogu. Myśl, której wolisz nie zgubić do czwartku. Fennec słucha wtedy, kiedy go o to poprosisz, spisuje tę chwilę twoimi własnymi słowami i odkłada ją tam, gdzie dotrzesz tylko ty.

  • Bez konta
  • Bez chmury
  • 18 języków

Prywatność

Twoje wspomnienia zostają na twoim telefonie.

Bez konta, bez chmury, bez śledzenia. Twoje notatki i transkrypcje leżą w zaszyfrowanej bazie danych na tym telefonie, zdjęcia i notatki głosowe leżą obok nich we własnej pamięci Fennec i nic z tego nie jest nigdzie wysyłane. To nie jest ustawienie, które musisz sobie znaleźć. Tak jest zbudowana ta aplikacja.

Myślenie dzieje się tutaj

Twój głos zamienia się w tekst na telefonie, przez Whisper albo przez dyktowanie samego iPhone'a, zależnie od tego, co wybierzesz przy konfiguracji. Model wizyjny opisuje twoje zdjęcia. Model językowy nadaje wspomnieniu tytuł i tagi. Wszystko to działa na samym iPhonie, offline, na modelach, które pobierasz raz i zostają u ciebie.

Szyfrowane tam, gdzie mieszkają słowa

Twoje notatki, transkrypcje, tytuły, tagi i miejsca mieszkają w bazie danych zamkniętej na AES-256, a Fennec w ogóle się nie uruchomi, jeśli nie zdoła otworzyć tej bazy zaszyfrowanej. Zdjęcia i notatki głosowe leżą jako zwykłe pliki we własnej pamięci Fennec, a nie zaszyfrowane każde z osobna. Fennec niczego z tego nie wysyła i nie ma konta, na które ktoś mógłby się dostać. Co z tymi plikami robi kopia zapasowa twojego telefonu, to sprawa między tobą a telefonem.

Słucha tylko wtedy, kiedy go poprosisz

Nagrywanie zaczyna się, kiedy dotkniesz Nagraj, i kończy, kiedy dotkniesz stop. Fennec nigdy nie słucha w tle, a nagranie nie ma dokąd pójść poza twój własny telefon.

Twoje, do zabrania

Wyeksportuj całość do jednego pliku zip: notatki i transkrypcje jako JSON i Markdown, zdjęcia i notatki głosowe jako zwykłe pliki. Fennec przekazuje go do menu udostępniania, a resztę wybierasz ty. Albo usuń każdy bajt, na zawsze.

Co potrafi

Mała aplikacja, która kilka rzeczy robi porządnie.

Nie ma tu tablicy do przewijania, nie ma nikogo innego, nic nie walczy o twoją uwagę.

Nagraj

Jedno dotknięcie. Powiedz, co się wydarzyło, dodaj zdjęcia albo zapisz jedno zdanie. Fennec przepisuje notatkę głosową, opisuje zdjęcia, układa tytuł i tagi, a wspomnienie odkłada pod dniem, w którym się wydarzyło.

Przypomnij

Pytaj tak, jak to pamiętasz. W której kawiarni było tamto ciasto? Fennec szuka nie tylko po słowach, ale i po znaczeniu, a wyniki możesz zawęzić datą, miejscem, tagiem albo kategorią.

Mapa

Każde wspomnienie, które wie, gdzie się wydarzyło, staje się pinezką. Miejsca, do których wracasz, zbierają się w jedną, a po jej dotknięciu widzisz wszystko, co tam zachowujesz.

Twoja podróż

Ciche podliczenie tego, co udało ci się zachować: ile wspomnień, ile dni z rzędu, ile miejsc i zdjęć, a do tego odznaki przy 10 wspomnieniach, 50, 100 i 365.

Blokada aplikacji

Wymagaj Face ID, Touch ID albo PIN-u, zanim Fennec się otworzy: od razu albo dopiero wtedy, gdy dłużej cię nie było.

Wyeksportuj wszystko

Pełna kopia twoich wspomnień w jednym pliku zip, który możesz zatrzymać, odłożyć jako kopię zapasową albo przenieść na nowy telefon. Fennec go tworzy i przekazuje do menu udostępniania, a po drodze nic nigdzie nie jest wysyłane.

Jeszcze bez decyzji

Nie ustaliliśmy jeszcze ceny.

Fennec wciąż powstaje, a to, z czego ma się utrzymać, jest prawdziwym pytaniem, na które wolimy odpowiedzieć porządnie niż szybko. Dlatego ta sekcja jest pusta celowo. Nie ma tu żadnej kwoty, nie ma planów do porównania i nie ma się na co zapisywać.

Kiedy odpowiedź się pojawi, będzie napisana wprost, w tym miejscu, we wszystkich osiemnastu językach, zanim ktokolwiek o cokolwiek cię poprosi.

Nic na tej stronie nie jest ofertą.

Pobieranie

Fennec nie jest jeszcze w App Store.

Powstaje na iPhone'a, raczej starannie niż szybko, co innymi słowy znaczy, że nie mamy dla ciebie daty. Nie ma tu też zapisu na listę mailową. O to właśnie chodzi, żeby niczego nie zbierać.

Wkrótce w App Store

Na razie bez linku, bo nic za nim nie stoi.